Nauka polskiego

Moją historię zacznijmy następująco: wyobraź sobie życie w kraju, w którym nie możesz się porozumieć ze wszystkimi. Ktoś mówi ci coś w sklepie, a ty po prostu się uśmiechasz… i czujesz się głupio!

Takie było moje życie od wielu lat.

W 2016 roku przeprowadziłam się do Polski, aby uczynić ją moim nowym domem. Początkowo myślałam, że poradzę sobie tylko używając języka angielskiego, bo pracowałam jako konsultantka i wiele razy byłam w Polsce. Angielski był więcej niż wystarczający, kiedy mieszkałam w hotelu lub pracowałam w międzynarodowej firmie.

Tym razem jednak w moim życiu było zupełnie inaczej. Wyszłam za mąż za Polaka i nawet gdy próbowałam porozmawiać z rodziną mojego polskiego męża po angielsku, utknęłam i nie mogłam się do końca porozumieć. Angielski nie wystarczył.

Pewnego razu podczas świątecznej kolacji poczułam się zdesperowana, siedząc i patrząc na ludzi śmiejących się, rozmawiających i opowiadających dowcipy, których nie mogłam zrozumieć. Wtedy zdecydowałam: muszę się nauczyć polskiego. Spędzę następny rok na nauce tego języka.

Ale jak zacząć? Co właściwie powinnam zrobić?

Postanowiłam spróbować zajęć z języka polskiego. To było najbardziej oczywiste rozwiązanie, prawda? Angielskiego nauczyłam się w szkole, mając nauczyciela, który mnie wspierał. Nawet jeśli mój mąż był poliglotą i sugerował inne rozwiązania, pomyślałam, że muszę kierować się intuicją.

Coraz bardziej nie mogłam się doczekać pierwszych zajęć. Zobaczyłam moją nową nauczycielkę – blondynkę w okularach, która miała na imię Marta. Uśmiechnęła się do mnie, oczywiście na tyle, na ile uśmiechają się Polacy, i zapytała:

„Khushbu, jakie są twoje oczekiwania?”

Byłam bardzo zmotywowana, więc od razu odpowiedziałam: „Chcę się nauczyć polskiego w rok. Chciałabym…”

W tym momencie Marta zaczęła się śmiać, więc nie dokończyłam zdania.

„Przestań śnić na jawie, Khushbu. Polskiego nie da się nauczyć w rok. Będziesz potrzebowała może kilku lat, żeby dobrze się go nauczyć!”

Czy kiedykolwiek czułeś się tak, jakby ktoś w jednej chwili zniszczył twoje marzenia? Jakby wszystkie twoje plany dotyczące przyszłości znikały na twoich oczach?

Byłam zdruzgotana.

Ale wtedy powiedziałam sobie: „Nie mogę się poddać”.

Po zakończeniu zajęć przypomniałam sobie, jak uczyłam się angielskiego w szkole. Ojciec dawał mi kartkę z listą wszystkich form czasowników nieregularnych i zapamiętywałam ją w jeden dzień. Wieszałam tę kartkę na ścianie i codziennie na nią patrzyłam. W rezultacie mój angielski znacznie się poprawił. Pomyślałam więc, dlaczego nie zrobić tego samego z językiem polskim?

Poprosiłam męża o listę wszystkich form czasowników w języku polskim. A potem, ku mojemu zaskoczeniu, dał mi wielką księgę pełną tabel, słów, formularzy itp.

Byłam w szoku.

Jak ktokolwiek miałby to wszystko zapamiętać?

Nie chciałam się poddawać, więc zamiast tego zapisałam się na zajęcia w szkole językowej. Kupowałam coraz więcej książek do pomocy w gramatyce języka polskiego. Czy jednak zrobiłam jakieś postępy? Trafiłam na kilku wspaniałych nauczycieli, którzy bardzo mi pomogli, ale nie mogłam zachować tego, czego się nauczyłam przez dłuższy czas.

Może nie byłam wystarczająco konsekwentna i wytrwała? Może po prostu nie miałam czasu?

Pewnego dnia, kiedy odkładałam książkę z powrotem na półkę, usłyszałam w głowie śmiech Marty, jej głos mówiący: „Czy nauczysz się kiedykolwiek polskiego?”

W tym momencie, z czystej frustracji, w końcu poprosiłam o pomoc mojego męża Konrada.

Mój mąż Konrad, polski poliglota

A teraz, zanim przejdę dalej, oto krótkie wprowadzenie dotyczące Konrada. Jest poliglotą, który mówi w około 20 językach, z których 14 zostało przetestowanych w słynnym polskim programie telewizyjnym „The Brain”. Jest także autorem książki „Sekrety poliglotów” i stworzył kursy językowe, które pomogły tysiącom Polaków w samodzielnej nauce języka obcego.

Konrad zawsze powtarzał, że każdy może poznać język samodzielnie i że nie trzeba przechodzić przez typowy cykl nauki języka przez wiele lat i wydawać na to dużo pieniędzy. Ogólnie rzecz biorąc, zależy to od naszych stylów uczenia się i tego, jak chcemy się uczyć jako różne osobowości. Musisz poznać swój styl uczenia, uczyć się przez powtarzanie i utrzymywać codzienny kontakt z językiem. Nasz mózg jest w stanie zrozumieć wzorce i ostatecznie połączyć kropki, aby nadać tym wzorcom sens; wie też, jak z nich korzystać.

A wracając do mojej rozmowy z Konradem… Był tylko jeden problem.

Nie miał kursu dla osób anglojęzycznych chcących uczyć się języka polskiego.

Ale, jak można się domyślić, było tylko jedno wyjście. Poprosiłam męża, aby go stworzył! I wiesz co? Żona potrafi być bardzo przekonująca, ponieważ kurs powstał bardzo szybko!

Nauka polskiego z Elemelingua

Kurs rozpoczął się w listopadzie 2021 r. Zapisałam się razem z innymi kursantami, bo zawsze lepiej uczyć się razem. Razem przeszliśmy przez trzymiesięczny kurs, podczas którego uczyliśmy się polskiego za pomocą fiszek, ale nie takich, które znasz z różnych aplikacji do nauki. Nie zapamiętaliśmy żadnych słów. Fiszki zawierały pełne zdania i wyjaśnienia, które pomogły mi zrozumieć trudną naturę języka polskiego. Mogliśmy również zadawać pytania naszym nauczycielom i dobrze się bawić, wykonując cotygodniowe zadania.

Dało mi to swobodę uczenia się w dowolnym miejscu i czasie. Zaczęłam używać naszej aplikacji Globott, aby pracować z fiszkami. Robiłam to, kiedy tylko miałam 5 minut przerwy w pracy. Odsłuchiwałam polskie zdania na fiszkach i próbowałam je przetłumaczyć na angielski. Regularnie pracowałam z fiszkami przed pójściem spać. W końcu wydarzyła się zabawna rzecz: przestałam wieczorami przeglądać media społecznościowe i zamiast tego uczyłam się polskiego.

To był dla mnie „game changer”.

Moje marzenie się spełniało. W końcu coś ruszyło z moim polskim. W końcu mogłam ułożyć własne zdania. Co najważniejsze, nie musiałam uczyć się na pamięć tabel koniugacji i deklinacji. Zacząłem po prostu wyczuwać, które formy brzmią dobrze.

Czasami przerażają nas trudne zasady gramatyczne, ale jeśli mamy kontakt z językiem, nasz mózg wie, co robić. Analizuje wzorce, uczy się ich i stara się je powtarzać za każdym razem, gdy dochodzi do mówienia.

Jedna rzecz mnie naprawdę zszokowała. Byłam w stanie zapamiętać i zachować o wiele więcej rzeczy niż w moich poprzednich doświadczeniach. Globott zaplanował, kiedy i co mam powtórzyć, co zaoszczędziło mi dużo czasu.

Nie poprzestałam na tym.

Kiedy poczułam, że mam solidne podstawy, postanowiłam wrócić na zajęcia… oczywiście z nowym nauczycielem! Firma, w której pracowałam, oferowała mi w każdy piątek 90-minutową lekcję polskiego online. W tym momencie poczułam, że zaczęłam robić jeszcze większe postępy. Moja nauczycielka Gosia była zdumiona, jak dobrze rozumiem teraz przypadki, nawet nie pamiętając ich nazw.

Rzeczywiście, zdania z fiszek pomogły mi nauczyć się polskiej gramatyki, która może być trochę onieśmielająca, zwłaszcza na początku. Może dlatego, że nazwy takie jak „Mianownik, Biernik, Dopełniacz” przypominają raczej imiona niektórych mitycznych słowiańskich stworów.

Ostateczne wyzwanie

Radziłam sobie coraz lepiej, więc w kolejnym kroku zdecydowałam się przystąpić do państwowego egzaminu z języka polskiego na poziomie B1. Czytałam o tym wiele historii. Niektórzy mówili, że nie da się tego zrobić, zwłaszcza komuś, kogo językiem ojczystym nie jest język słowiański.

Przygotowanie do egzaminu wygląda trochę inaczej. Jest wiele elementów, z którymi musisz się uporać. Nie byłam tak pewna w pisemnym języku polskim, więc dołączyłam do zajęć grupowych, które pomagały w technicznych aspektach egzaminu. Mąż zasugerował, żebym zaczęła pisać krótkie teksty, używając prostych zdań. W ten sposób znacznie łatwiej było znaleźć odpowiednie słowo i formę.

A potem stało się!

Był czerwiec 2022. Byłam naprawdę zdenerwowana. Tak zestresowana, że żegnając się z komisją powiedziałam „pa pa!”, zamiast „do widzenia”. Użyłam nieformalnego zwrotu, którego Polacy używają głównie w kontaktach z członkami rodziny, ale nigdy w oficjalnej sytuacji. Oczywiście wszyscy się zaśmiali. Jednak ten śmiech był inny niż ten, który usłyszałam od Marty. Czułam, że był to śmiech uznania i empatii. Tak, wiemy, że jesteś zestresowana, ale wykonałaś dobrą robotę.

Czy zdałam egzamin?

Oczywiście, ze tak! Otrzymałem łącznie 77% z najwyższym wynikiem w mówieniu.

Dlatego zdecydowałam się napisać ten artykuł, bo może i ty spotkałeś takiego nauczyciela jak Marta, który podciął ci skrzydła i zabił twoją motywację. Jeśli udało mi się zdać egzamin, ty też możesz to zrobić. Tylko nie popełniaj tych samych błędów co ja.

Coś mądrego na koniec:

Skoro już słyszałeś o mojej przygodzie z nauką języka polskiego, oto kilka rad, z którymi cię zostawię:

  1. Nie słuchaj ludzi, którzy cię zniechęcają. Wiele osób będzie chciało cię ciągnąć w dół. Po prostu postępuj zgodnie z planem i bądź cierpliwy.
  2. Wyznaczaj sobie realistyczne cele. Najpierw naucz się języka, aby się komunikować i być rozumianym. Nie musisz uczyć się skomplikowanego słownictwa na poziomie pisania poematów.
  3. Zrób rozeznanie, jakie materiały ludzie polecają. Internet jest pełen książek, artykułów i stron internetowych, które mogą ci pomóc. Przetestuj je i zobacz, co według ciebie działa najlepiej.
  4. Bądź w stałym kontakcie z językiem. Idź na randkę z językiem codziennie, nawet jeśli będzie trwała tylko kilka minut.
  5. Poznaj swój styl uczenia się i wybierz plan nauki dla siebie. Być może samodzielna nauka będzie dla ciebie najlepsza, a może potrzebujesz nauczyciela. Zapoznaj się ze stylem uczenia się tutaj (link) i sprawdź, jak powinieneś uczyć się języka.
  6. Najpierw zbuduj fundament. Możesz wziąć udział w kursie językowym Elemelingua stworzonym przez mojego męża lub dowolnym innym, który opiera się na prostych zdaniach i najpopularniejszym polskim słownictwie. Gdy stworzysz solidne podstawy, będziesz w lepszym miejscu, aby określić kolejne cele nauki języka, niezależnie od tego, czy będzie to zdanie egzaminów certyfikacyjnych, czy po prostu przejście na wyższy poziom języka.
  7. Jeśli przygotowujesz się do egzaminu państwowego, przejrzyj arkusze egzaminacyjne z poprzednich lat i zobacz, które obszary powinieneś wzmocnić. Może to powinno być pisanie? Może to jakieś specyficzne słownictwo, na przykład liczebniki? A może gramatyka? Pracuj nad tym i szukaj ćwiczeń i materiałów, które rozwijają te konkretne obszary.

A teraz chcę życzyć ci powodzenia!

Mam nadzieję, że jesteś w stanie osiągnąć swoje cele związane z nauką języka, tak jak ja!

PS: Jeśli moja historia Cię zainspirowała, zachęcam do wypróbowania tego samego kursu polskiego, który zrobiłam z Elemelingua.

Khushbu Jerzak vel Dobosz

4.3 3 głos(ów)
Ocena artykułu
Zapisz się
Powiadom o
guest
3 Komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
Inline Feedbacks
View all comments
ola
ola
8 miesięcy temu

Very interesting post, I’m glad I found it here

ela
ela
10 miesięcy temu

Very interesting article, I also decided to enroll in a good school

Dorota
Dorota
2 lat temu

Namaste Khushbu jee,
gratulacje, to wspaniały artykuł napisany bardzo ładną polszczyzną. Elemelingua to świetna szkoła, i tu również zaczęłam spełniać moje marzenie. A było nim nauczenie się hindi. Początkowo uczyłam się zupełnie sama. Było mi trudno, a podręcznik z którego korzystałam zakładał w pierwszym etapie naukę pisania i czytania. Zajęło mi to dużo czasu, a nie znając jeszcze języka zapisywałam polskie słowa w alfabecie dewanagari. Chyba w 2021 roku zaczęłam kurs w szkole u Konrada i to było najlepsze co mogło mi się trafić. Trzymałam się wskazówek, określiłam swój styl uczenia się i codziennie przerabiałam fiszki i dalej to robię choć kurs już mi się skończył. Nauczyłam się dobrze wykorzystywać czas, bo fiszki można przeglądać w każdej, nawet najmniejszej wolnej chwili. Bardzo dużo dały mi webinary. Nauka jest przyjemna, satysfakcjonująca i bezstresowa, co oczywiście nie oznacza że nie wymaga samodyscypliny i pracy. Ale wszystko jest tu przemyślane i dobrze zorganizowane, a aplikacja jest przyjazna i stale ulepszana, na fiszkach i w komentarzach można znaleźć wiele cennych wskazówek dotyczących nauki.
Elemelingua daje naprawdę dużo możliwości.

Khushbu jee,
bahut dhanyavaad aur aapka din shubh ho 🙂

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}
>
3
0
Chcielibyśmy poznać Twoją opinię, skomentuj artykuł.x
()
x